czwartek, 25 lutego 2016

JAJKA MARYNOWANE

Ten przepis poznałam w Pensylwanii w hrabstwie Lancaster na imprezie u amiszów. Te hrabstwo to największe skupisko amiszów w USA, przywędrowali do Ameryki z Europy w poszukiwaniu religijnej wolności i żyją dziś niczym w XVIII wieku – bez elektryczności, samochodów, komputerów, telefonów komórkowych, internetu i tych wszystkich wynalazków bez których sobie życia nie wyobrażamy. Kuchnia amiszów jest przede wszystkim sezonowa i zdrowa, używają wysokiej jakości produktów, które sami wytwarzają więc są wolne od chemii, sztucznych nawozów, randapów i cholera wie czego jeszcze. Kobiety gotują tradycyjnie, zdrowo i pysznie :) Wspomagałam się przepisem z książki The Homestyle Amish Kitchen Cookbook.





SKŁADNIKI:

- 10 jajek ugotowanych na twardo
- 1  szklanka soku z buraków
- 1 szklanka octu
- 1,5 szklanki przegotowanej wody
- 1 szklanka cukru
- 2 łyżeczki soli
- 4 ząbki czosnku (zgniecione)
- kilka listków laurowych
- kilka ziaren ziela angielskiego


JAJKA DELIKATNIE OBIERZ, uważaj aby ich nie uszkodzić, włóż je do słoja. Wszystkie składniki zalewy umieść w rondlu i lekko podgrzej, tylko tyle aby łatwo sól i cukier się rozpuściły.


KIEDY ZALEWA OSTYGNIE wlej ją do słoja z jajkami, wstaw do lodówki na 48 godzin. Nawet kilka razy dziennie "poruszaj" jajkami aby równomiernie złapały kolor. Gotowe, smacznego!


JAJKA MARYNOWANE Amiszów są dość kwaśne, w smaku to takie połączenie ogórka konserwowego i jajka, jeśli nie lubisz bardzo kwaśnych rzeczy zredukuj ilość octu, lub zastąp go octem winnym.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza