niedziela, 22 maja 2016

CHŁODNIK LITEWSKI/ PAN TADEUSZ/ KUCHNIA FILMOWA


Chłodnik litewski sprawdza się się od maja do września, mało tego występuje w filmie Pan Tadeusz, może jest aktorem drugoplanowym, ale tak smacznym, że Oskara mógłby dostać. W Panu Tadeuszu bardzo dużo się je i biesiaduje, wiadomo szlachta lubiła ucztować, trudno byłoby nie ująć tego w filmie, jeśli pamiętacie Pana Tadeusza jako szkolną lekturę to zachęcam do obejrzenia ponownie, choćby dla pięknie ujętych kulinariów.



SKŁADNIKI:

- 2 pęczki botwinki
- 750 ml maślanki
- 200 g ogórka (plasterki)
- 2 pęczki rzodkiewki (plasterki)
- 16 jaj przepiórczych (ugotowanych na twardo)
- koperek do posypania
 - szczypiorek do posypania (lub kwiaty szczypiorku)
- woda
- sól

BOTWINKĘ POSIEKAJ NA drobne kawałki, końcówki botwinki wrzuć do gara z minimalną ilością wody i podgrzej, po dwóch minutach dodaj posiekane liście i niech delikatnie się gotuje do miękkości.Pamiętaj o tym, żeby  nie zagotować botwinki aby nie straciła koloru.

OCHŁODZONĄ BOTWINKĘ  dopraw solą i połącz z maślanką, ogórkiem i rzodkiewką, na dwie, trzy godziny zostaw w lodówce aby się przegryzła.

PRZED PODANIEM SPRÓBUJ czy nie brakuje soli, jeśli tak to dosól i mocno wymieszaj. Na talerzach dodaj jajko przepiórcze, koperek i kwiaty szczypiorku. Smacznego!











Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza